Rozmarynowe grissini

Paluszki grissini są świetne jako samodzielna przekąska, ale nie tylko. Sprawdzają się rewelacyjnie jako dodatek do zup, sałatek, jajek.
Można eksperymentować ze smakiem paluszków, a takze posypką, którą można zrobić z maku, soli, sezamu.
Przepis na grissini znalazłam w Kuchni Lidla i dokonałam tylko małych zmian.




Składniki (na 16 paluszków):
  • 350 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki drożdży instant (o ile nie podano inaczej na opakowaniu)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 200 ml letniej wody
  • 50 ml oleju roślinnego + do posmarowania paluchów
  • 1 łyżeczka suszonego rozmarynu
  • 2 łyżeczki soli

Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski. Dodać cukier, sól, rozmaryn, olej, drożdże i wodę. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto.

Uformować z ciasta kulę, włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić na kwadrans, żeby ciasto odpoczęło i nieco podrosło.

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni C.

Następnie ciasto wyjąć z miski, odrywać po kawałku i na wysypanym mąką blacie lub stolnicy formować dłonią dość cienkie paluszki.

Paluszki układać na blaszce do pieczenia, wyłożonej pergaminem.

Każdy paluch posmarować na wierzchu olejem.

Piec około 14-18 minut.

Propozycja podania: jajko sadzone, domowy majonez, grissini



2 komentarze:

  1. Mniam! Uwielbiam, zawsze się nimi zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie wypróbuję przepis :))) Zapisałam :)

    OdpowiedzUsuń