Banana bread, czyli chlebek bananowy

Kupiliście banany, które leżą już kolejny dzień i są już tak dojrzałe, że za chwilę nie będą podobe do niczego? Mam na to sposób! :)
Coś fantastycznego - chlebek szybki w przygotowaniu, wilgotny i słodki. A co więcej - nadaje się do mrożenia przez dłuższy czas. Jak dla mnie - rewelacja! :)

I uwaga! Do zrobienia takiego chlebka nie potrzebujemy nawet miksera! :)
Przepis znalazłam tutaj (klik). W zasadzie nie wprowadzałam żadnych poważnych modyfikacji, poza jednym dodatkiem - suszonymi figami. 



Składniki (na formę 10X20 cm):

  • 4 banany (najlepiej, żeby były już dojrzałe) - rozgniecione widelcem
  • opcjonalnie: garść suszonych fig - pokrojonych na mniejsze kawałki i oprószonych mąką
  • 1/3 szklanki roztopionego masła
  •  pół szklanki cukru
  • 1 roztrzepane jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  •  szczypta soli
  • 1,5 szklanki mąki pszennej

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Formę (keksówkę) wyłożyć papierem do pieczenia.

W dużym naczyniu wymieszać roztopione masło z rozgniecionymi bananami.

Dodać cukier, ekstrakt waniliowy oraz roztrzepane jajko. 

Dodać mąkę wymieszaną z sodą i szczyptą soli. Wymieszać.
 
Na końcu dodać figi i delikatnie wmieszać je do ciasta.

Przełożyć do formy.

Piec przez godzinę. 








11 komentarzy:

  1. ja specjalnie po to kupuję banany, żeby się zestarzały i żeby można było coś upiec :). Cudny chlebek! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja specjalnie po to kupuję banany, żeby się zestarzały i żeby można było coś upiec :). Cudny chlebek! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne ciasto!
    Uwielbiam wypieki z bananami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciągle chcę go zrobić i jakoś zapominam.. Twój wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten przepis zapisany w topce do przygotowania na już, od dłuższego czasu, ale jakoś ciągle mi z tym chlebkiem nie po drodze. Musze się zmobilizowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna zabieram się do upieczenia takiego... może wreszcie się uda?

    Twój wygląda rewelacyjnie...zjadłabym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda świetnie, idealny na drugie śniadanie do kawki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Banany jeść lubię takie niezbyt dojrzałe, więc jak za długo leżą, chlebek bananowy jest genialnym rozwiązaniem. Twój wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakim cudem jeszcze go nie piekłam! Na pewno skorzystam z tego przepisu!

    OdpowiedzUsuń