Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty

Placuszki bananowe

Właściwie nie ma wytycznych co do godziny oraz obowiązku ich jedzenia na śniadanie, obiad, czy kolację. Moim zdaniem pasują o każdej porze. Mowa oczywiście o bananowych placuszkach.
W moich kulinarnych notatkach nie istnieje jednak coś takiego, jak przepis na placki bananowe... Potocznie mówiąc-za każdym razem robione są "na oko". Mąka, mleko, jajko... Wymieszane tworzą dość gęstą i gładką masę, do której dorzucam pokrojone w krążki banany. Później smażę na rozgrzanej oliwie, polewam jogurtem, śmietanką albo serkiem homogenizowanym. Mało skomplikowane, a efekt doskonały.









Banany z boczkiem i żółtym serem

Banany w towarzystwie boczku i żółtego sera to może i zaskakujące, ale bardzo smaczne połączenie.
Polecam wszytskim tym, którzy w kuchni lubią eksperymenty i nie boją się łączyć smaków i składników, które pozornie do siebie nie pasują.








Składniki na 2 porcje:
  • 2 banany
  • 4 plastry boczku
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 jajka
  • 2 łyżki śmietany 30%
  • 4 duże plastry żółtego sera
  • płaska łyżeczka curry 
  • sok z połowy  limonki
  • 2 łyżki masła
  • sól
  • pieprz  


Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 200 stopni.

Obrane banany przekroić wzdłuż na pół, lekko skropić sokiem z  limoki. Każdą połówkę owinąć najpierw plastrem boczku, a później serem.

Banany ułożyć w formie do pieczenia, jeden obok drugiego.


Dokładnie roztrzepać śmietanę z jajkami, solą, pieprzem i curry, wymieszać z posiekaną natką, oblać dookoła, obłożyć wiórkami masła.

Zapiekać około 20-25 minut. Natychmiast podawać. 

Luźna inspiracja:  Anna Zdun:Dania z owocami słone, słodkie i pikantne 

Aktualizacja: 02.05.2013