Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby i owoce morza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby i owoce morza. Pokaż wszystkie posty

Pstrąg z piekarnika w sosie sojowo-imbirowym

Składniki (dla 2 osób):

  • 2 wypatroszone pstrągi
  • łyżka słodkiego sosu chilli
  • łyżka sosu sojowego
  • łyżka oleju
Sos:
  • 20 g startego imbiru
  • 100 ml sosu sojowego
  • sok wyciśnięty z 1 cytryny
  • 1 pęczek cebuli dymki
  • 2 łyżki brązowego cukru


Przygotowanie:

Ryby ponacinać w poprzek z obu stron kilka razy i natrzeć je mieszanką sosu chilli, sosu sojowego oraz oleju. Wstawić do lodówki na godzinę.

Wstawić pstrągi do piekarnika. Piec przez 20 min. w temp. 200 stopni C aż się zrumienią.

W rondelku zagotować składniki sosu. Podgrzewać na małym ogniu cały czas mieszając, aż zgęstnieje.

Upieczone ryby położyć na półmisku, polać sosem i posypać dymką.

  • Oryginalny przepis: Grillowy Pomocnik Tesco, 2015



Makaron wstążki z łososiem

Składniki:
  • 400 g makaronu wstążki
  • 300 g filetów z łososia
  • 3 szalotki
  • pół pęczka koperku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 200 ml soku pomarańczowego
  • 100 ml śmietany (12%)
  • pieprz
  • pół łyżeczki kurkumy


Przygotowanie:

Ugotować makaron al dente.

Filety z łososia, pokroić w kostkę.

Szalotki drobno pokroić.

Koperek umyć i posiekać.

Rozgrzać oliwę na patelni i krótko podsmażyć szalotki. Dodać sok pomarańczowy, śmietanę i gotować 3 minuty na dużym ogniu.

Sos przyprawić solą, pieprzem oraz kurkumą. Włożyć do niego kostki łososia i w zależności od ich wielkości dusić na małym ogniu do 5 min. Na końcu dodać koperek.

Odcedzony makaron od razu wymieszać z gorącym sosem.



  • Oryginalny przepis: Mała wielka księga makaronu, 2009, s.102, Wydawnictwo Olesiejuk Sp. z o.o.



Rolada szpinakowa z łososiem

Składniki:

ciasto szpinakowe:
  • 450 g szpinaku mrożonego rozdrobnionego
  • 4 jajka
  • 20 g mąki pszennej
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól
  • świeżo mielony czarny pieprz
nadzienie:
  • 250 g łososia wędzonego w plastrach
  • 200 g serka naturalnego ( u mnie Bieluch)
  • 2 łyżki chrzanu tartego
do podania:
  • ćwiartki cytryny

Przygotowanie:

Szpinak rozmrozić i odcisnąć na sicie, pozbywając się nadmiaru wody.

Formę do pieczenia o wymiarach 30x25 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

Białka ubić ze szczyptą soli.

W drugim naczyniu ubić żółtka, a następnie dodać mąkę i zmiksować do połączenia składników.

Dodać dobrze odsączony szpinak i gałkę muszkatołową, przyprawić świeżo mielonym pieprzem.

Wymieszać/zmiksować do połączenia składników.

Do masy szpinakowej dodać ubite białka, powoli i dokładnie wymieszać.

Wylać masę na przygotowanę formę, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 8-10 minut.

Po upieczeniu odstawić formę z ciastem do całkowitego ostygnięcia.

Rozwinąć folie aluminiową, ułożyć na niej placek szpinakowy spodem do góry i delikatnie zdjąć papier, na którym piekło się ciasto.

Placek posmarować serkiem wymieszanym z chrzanem i ułożyć plastry łososia. Zwinąć roladę i zapakować ją w folię aluminiową.

Roladę wstawić do lodówki na kilka godzin. Po wyjęciu kroić w plastry szerokości około 2 cm.

Podawać z ćwiartkami cytryny i skrapiać sokiem przed zjedzeniem.








Kotleciki rybne

Składniki (około 35 sztuk):

  • 2 puszki tuńczyka w sosie własnym
  • 1 duża posiekana cebula
  • 3 zielone papryczki peperoni drobno posiekane (można mniej)
  • 250 g ziemniaków
  • 500 ml butelki oleju
  • 2 łyżeczki curry
  • 1/2 limonki
  • 2 jajka
  • bułka tarta do obtaczania
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

Ziemniaki ugotować w mundurkach, obrać i przecisnąć przez praskę lub ubić.
Tuńczyka osączyć i rozdrobnić.
Rozgrzać 2 łyżki oleju i na małym ogniu usmażyć na miękko posiekaną drobno cebulę z peperoni oraz curry.
Dodać tuńczyka i smażyć od 3-5 minut. W kolejnym kroku dodać ziemniaki, przyprawić solą, pieprzem i dobrze wymieszać.
Zdjąć z ognia, skropić sokiem z limonki i ponownie wymieszać.
Na głębokim talerzu roztrzepać jajko, a na płaski wysypać tartą bułkę. Z gotowej masy ulepić małe kulki, obtoczyć je w jajku, a potem w bułce.
Smażyć małymi partiami w głębokim, dobrze rozgrzanym oleju na złoto-brązowy kolor.


  • Oryginalny przepis: Kulinarny Atlas Świata, Sri Lanka, s. 393, Agora SA





Na szybko: Makaron z tuńczykiem i anchovies

 Jeśli dział MIŁOŚNICY MAKARONU jest waszym ulubionym, z pewnością będziecie zadowoleni z dzisiejszej propozycji. Przygotowanie jest naprawdę ekspresowe, w czasie, kiedy gotuje się makaron, możemy przygotować pozostałe składniki. 




Składniki (na około 3 porcje):
  • 200g makaronu typu kolanka
  • kawałki tuńczyka w oleju
  • kilka filecików anchovies w oleju
  • kilkanaście kaparów
  • pęczek szczypiorku

    Przygotowanie:

    Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie. Tuńczyka odsączyć z nadmiaru oleju, rozdrobnić widelcem, filety anchovies pokroić na mniejsze kawałki. Szczypiorek drobno posiekać. Wszystkie składniki wymieszać, posypać dodatkowym szczypiorkiem.








    Burgery rybne

    Ostatnio odkopałam przepis na kotlety rybne. Tak bardzo nam zasmakowały, że postanowiliśmy wykorzystać je również w burgerach. Tym razem jednak są lepiej doprawione i z dodatkiem pietruszki. Śmiało można do nich dodawać inne ulubione zioła.  

    Na blogu znajdziecie również przepis na burgery fasolowe. 

    Składniki (na około 8 burgerów):
    • 300g białej ryby (użyłam dorsza)
    • czerwona papryka
    • około 80g bułki tartej
    • 2 jaja
    • 100ml mleka
    • sól
    • pieprz cytrynowy 
    • pieprz czarny
    • kilka posiekanych ząbków czosnku lub czosnek granulowany
    • drobno posiekana natka pietruszki
    • tłuszcz do smażenia
    do podania (opcjonalnie):

      Przygotowanie:

      Paprykę pokroić w bardzo drobną kostkę albo krótkie cienkie paseczki.

      Rybę rozdrobnić w malakserze. Znacznie oszczędza to czas, a uzyskana w ten sposób masa ma pożądaną konsystencję i swietnie nadaje się do zrobienia kotletów. Rybę miksuję razem z mlekiem.

      Jeśli nie macie malaksera, rybę należy bardzo drobno posiekać, a następnie dodać mleko i pozostałe składniki.

      Wszystkie składniki połączyć. Porządnie przyprawić solą i pieprzem, dodać posiekaną natkę pietruszki i czosnek. W razie potrzeby dodać więcej bułki tartej. Masa ma być dość gęsta- na tyle, żeby można było ją formować, a później łatwo przewracać na patelni.

      Formować kotlety (jak mielone), lekko spłaszczać i smażyć na rozgrzanym tłuszczu na złotobrązowy kolor.

      Po zdjęciu z patelni burgery można zawijać w folię aluminiową (matową stroną do zewnątrz), dzięki temu wszytskie będą ciepłe.

      Podawać w bułce z ketchupem/ sosem czosnkowym, sałatą, kiełkami lub innymi ulubionymi dodatkami.



      Curry z rybą i krewetkami

      Pyszne curry z dorszem i krewetkami tygrysimi. Dla tych, którzy nie przepadają za krewetkami polecam wersję z samą rybą, wówczas należy użyć jej dwa razy więcej niż jest podane w przepisie.

      ♥ Jeśli znudziły się Wam smażone lub pieczone ryby, polecam również ten przepis na kotlety rybne.







      Składniki (na 4 porcje):
      • 500ml passaty pomidorowej
      • 400ml mleka kokosowego
      • 250g mrożonych krewetek tygrysich 
      • 200g filetów białej ryby (użyłam dorsza)
      • cebula
      • 4 ząbki czosnku
      • 2 łyżki oliwy
      • 2 łyżki czerwonej pasty curry
      • łyżka cukru
      • sól, pieprz
      • do podania: ryż, szczypiorek


      Przygotowanie:

      Rybę i krewetki rozmrozić, osuszyć. Rybę pokroić na dość duże kwadraty.
      Krewetki muszą być oczyszczone, pozbawione pancerzyków, głów i ogonków.

      Na głębokiej patelni/woku rozgrzać oliwę. Cebulę pokroić w małą kosteczkę, ząbki czosnku drobno posiekać. Zeszklić na rozgrzanym tłuszczu. Dodać pastę curry, podsmażać jeszcze około minuty, dokładnie mieszając przy dnie.

      Dodać passatę pomidorową, pełną łyżkę cukru oraz płaską łyżeczkę soli, wymieszac i gotować na  średnim ogniu przez około 15 minut  (ja pozostawiłam bez przykrycia) , od czasu do czasu mieszać.

      Dodać 400ml mleka kokosowego, dobrze doprawić solą i pieprzem, doprowadzić do wrzenia, a następnie  gotować na małym ogniu przez kolejne 15 minut.

      Dodać rybę, gotować na średnikm ogniu przez 4 minuty.

      Dodać krewetki, gotować jeszcze 5 minut.

      Podawać z ryżem. Przed podaniem posypać szczypiorkiem.




      Krewetki w tempurze

      Od jakiegoś czasu chodziły za mną krewetki. Nie mogłam się jednak zdecydować co do sposobu ich przyrządzenia. W grę wchodził makaron z krewetkami, kanapki, jajecznica, ryż albo krewetki w tempurze. Ostatecznie zdecydowałam się na ten ostatni pomysł, który wydaje sie być idealny dla osób, które do krewetek nie mogą się przekonać. Zamknięte w cieście krewetki nie straszą tak bardzo swoim wyglądem i są naprawdę godne polecenia.  



      ♥ Inspiracja: Magazyn Kuchnia/Krewetki w tempurze

      ♥ Zobacz też: makaron z krewetkami, małe grzanki z jajecznicą i krewetkami, kanapki z krewetkami

      ♥ Dwa lata temu na blogu: zupa cukiniowa



      Składniki (2-4 porcje):
      • 150 g krewetek ( u mnie już gotowe - obrane i oczyszczone)
      • 50 g mąki pszennej 
      • 10 g mąki ziemniaczanej
      • 10 g mąki kukurydzianej
      • szczypta proszku do pieczenia
      • sól
      • pieprz
      • woda
      • olej do smażenia

      Przygotowanie:

      Jeśli używamy całych krewetek, obieramy je z pancerzy, odrywamy głowy i oczyszczamy.

      Przygotować tempurę: połaczyć mąkę pszenną, ziemniaczaną i kukurydzianą, proszek do pieczenia. Do mąki powoli wlewać wodę i mieszać. Powinna powstać dość gęsta masa o konsystencji śmietany. Doprawić do smaku i odstawić na chwilę (kilka minut) do lodówki.

      W garnku lub na patelni rozgrzać olej do głebokiego smażenia. Krewetki zanurzać w cieście i wkładamy do gorącego tłuszczu. Smażyć, aż się zrumienią. Wyjmować na ręcznik papierowy, żeby pozbyc się nadmiaru tłuszczu.

      Podawać z ulubioną salsą, cytryną, limonką lub innymi ulubionymi dodatkami.

      Ostrobok z domowymi chipsami

      Uwielbiam ryby. I to uwielbiam w podwójnym znaczeniu tego slowa - za to, że są pyszne i za to, że tak łatwo można je przyrządzić. :)

      W zdecydowanej wiekszości przypadków sprawioną rybę wystarczy natrzeć oliwą, oprószyć przyprawami i upiec. Podobnie było w tym przypadku.

      Podawać z surówkami, sałatą, ziemniakami.  



      ♥ Zobacz też: pieczona tilapia, pieczony pstrąg z boczkiem


      Składniki:

      ryba:
      • ostrobok ( aleksandryjski)
      • około 50 ml oliwy z oliwek
      • sól morska
      • pieprz
      • suszony tymianek
      chipsy:
      • ziemniaki
      • olej/oliwa
      • sól lub inne przyprawy


      Przygotowanie:

      ryba:

      Piekarnik nagrzać do 200 stopni C.

      Sprawioną rybę umyć i osuszyć, natrzeć oliwą, oprószyć sola, pieprzem i tymiankiem.

      Piec około 30 minut.


      chipsy:

      *sposób pierwszy:

      Piekarnik rozgrzać do 220-240 stopni C.

      Ziemniaki obrać, pokroić na bardzo cienkie plasterki ( można to zrobić przy pomocy tarki), przełożyć je do dużego naczynia, polać oliwą/olejem i dokładnie wymieszać, żeby pokryły się równomiernie tłuszczem.

      Na blachę wyłożyć papier do pieczenia i ułozyć na nim pojedynczą warstwę plastrów ziemniaczanych.

      Piec około 13 minut (należy obserwować, czy ziemniaki są już przyrumienione, może się okazać, że należy piec je krócej lub dłużej).

      Po wyjęciu z piekarnika przełożyć na ręcznik papierowy, posypać solą lub innymi przyprawami, na przykład sproszkowaną papryką i odstawić do ostygnięcia i wysuszenia.

      *sposób drugi:

      Na głębokiej patelni/ w garnku/ frytkownicy rozgrzać tłuszcz, smażyć na nim ziemniaczane talarki, wyjmować, kiedy się zarumienią. Podczas wrzucania na patelnię należy zwrócić uwagę na to, czy talarki nie są posklejane. Najlepiej wrzucać je szybko i pojedynczo, smażyć mniejszymi partiami. 

       Po zdjeciu z patelni przełożyć na ręcznik papierowy, posypać solą lub innymi przyprawami, na przykład sproszkowaną papryką i odstawić do ostygnięcia i wysuszenia.


      Dorsz na pieczonych pomidorkach koktajlowych

      Pieczone warzywa to mój ulubiony dodatek do wszelakiego rodzaju dań mięsnych i ryb, z pieczonych warzyw można też przygotowywać świetne zupy kremy.

      Dzisiaj prezentuję połączenie dorsza z pomidorkami koktajlowymi.

      Pomidorki są jedynie skropione oliwą i oprószone solą morską, dorsz zaś wymaga nieco dłuzszego czasu oczekiwania - należy marynować go w oliwie połączonej z przyprawami przez minimum 3 godziny.

      Żródło: Luźna inspiracja przepisem Roberta Sowy na pieczonego dorsza.


      Składniki ( dla 3 osób):

      pomidorki:
      • 500 g pomidorków koktajlowych
      • oliwa do skropienia pomidorków
      • sól morska
      • opcjonalnie: listki bazylii
      dorsz:
      • 3 filety z dorsza - każdy po około 200 g
      • sól
      marynata:
      • 60 ml oliwy z oliwek
      • sok z 1/3 cytryny
      • kilka liści bazylii
      • natka pietruszki
      • ząbek czosnku
      • 1/3 łyżeczki białego pieprzu
      • gałązka rozmarynu
      • gałązka tymianku


      Przygotowanie:

      Z podanych składników przygotować marynatę, którą natrzeć każdy umyty i oczyszczony kawałek dorsza.

      Dorsza umieścić w szklanej misce, zalać pozostałą marynatą, przykryć naczynie folią spożywczą i odstawic do lodówki na około 3 godziny.

      Piekarnik rzgrzać do 200 stopni C.
      Pomidorki przepołowić, ułożyć na blaszce, skropić oliwą, oprószyć solą morską, dodatkowo można wymieszać je z porwanymi liśćmi bazylii. Piec w rozgrzanym piekarniku około 30 minut.
      Wyjąć i zawinąć w folię aluminiową (matowa stroną na zewnątrz).

      Piekarnik ustawić na 180 stopni.
      Dorsza wyjąć z marynaty, ułożyć na blaszce, lekko oprószyć solą i piec w rozgrzanym piekarniku około 20 minut.

      Pomidorki ułożyc na talerzach, na wierzchu położyć kawałek dorsza.





      Tarta ze szprotkami i konfiturą cebulową

      Tarta na kruchym spodzie z idealną, według mnie, konfiturą cebulową i wędzonymi szprotkami to coś nieco odmiennego dla miłosników tart.
      Zarówno ciasto, jak i konfitura jest łatwe do zrobienia.
      Ciasto po szybkim wyrobieniu należy umiescić na 30 minut w lodówce, następnie rozwałkować i wyłożyć nim formę.

      Konfitura jest może nieco czasochłonna, jednakże nie należy się tym zrażać, bo jest naprawdę fantastyczna w smaku i warto na nią poczekać.  Nadaje się również jako samodzielne "smarowidło" do kanapek.

      Przepis na konfiturę znalazłam na blogu Krew i mleko, zaś przepis na ciasto pochodzi z książeczki Ciasta słodkie i wytrawne, tarty i quiche; Aleksandra Chomicz. 


      Składniki:
      • 10 wędzonych szprotek
      ciasto:
      • 200 g mąki
      • 100 g masła
      • 3 łyżki zimnej wody
      • łyżeczka soli
      • tłuszcz do formy
      konfitura:
      • 2 duże cebule
      • 2 ząbki czosnku
      • łyżka cukru
      • łyżka octu balsamicznego
      • łyżka oliwy
      • sól
      • czarny pieprz

      Przygotowanie:

      Najpierw można zacząć od ciasta, a konfiturę przygotować w czasie, kiedy ciasto jest w lodówce.

      Cebule obrać  i pokroić w piórka.

      W garnku o grubym dnie rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę i dusić pod przykryciem.

      Kiedy cebula się zeszkli, dodać cukier, ocet balsamiczny i całe ząbki czosnku.

      Całość dusić około 30 minut na wolnym ogniu, aż do skarmelizowania się cukru i zgęstnienia konfitury.

      Konfiturę można przechowywać nawet do paru tygodni w lodówce (w szczelnym pojemniku), ponadto nadaje sie do pasteryzowania.


      Piekarnik rozgzrać do 200 stopni.

      Mąkę przesiać na blat/stolnicę, wymieszać z solą. Dodać posiekane zimne masło i wodę, energicznie wymieszać i zagnieść ciasto.

      Z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i wstawic na 30 minut do lodówki.

      Następnie ciasto cienko rozwałkować i wyłożyć nim natłuszczoną formę o średnicy około 24 cm.

      Ciasto piec przez około 20-25 minut w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku.


      Następnie na cieście ułożyć konfiturę cebulową i szprotki i piec jeszcze około 10 minut.





      Pierogi z tuńczykiem, białym serem i szczypiorkiem

      Robienie pierogów to zajęcie, które mnie relaksuje i wprawia w dobry nastrój. Ktoś mógłby pomyśleć, że zwariowałam, bo przecież jest to czynność dość monotonna, a papranie się w cieście do niczego przyjemnego zaliczyć się nie da.
      Cóż, jako osoba, która ciągle szuka nowych wrażeń i w zasadzie nudząca się zdecydowanie za szybko, sama się sobie dziwie, ale faktycznie - lubię to!
      Ciasto w zasadzie zawsze robię tak samo - według wskazówek babci. Farsz z kolei jest prawdziwą karuzelą  smakową - uwielbiam łączyć to, co na pozór wydaje się być niezbyt udanym zestawieniem.
      Najbardziej jednak cieszy mnie ten moment, kiedy efekty mojego kulinarnego szaleństwa są doceniane. Tak też było z pierogami, które prezentuję dzisiaj. :) 



      Składniki (na około 18 pierogów):

      • puszka tuńczyka w oleju słonecznikowym (185g)
      • 120 g białego sera
      • pęczek drobno posiekanego szczypiorku
      • 1 duża szklanka mąki (plus do posypania)
      • pół szklanki gorącej wody
      • łyżeczka masła
      • szczypta soli

      Przygotowanie:

      Tuńczyka (bez odsączania), biały ser i szczypiorek dokładnie wymieszać - to będzie nasz farsz. Odstawić i zabrać się do przygotowania ciasta.


      Do przesianej mąki wrzucić łyżeczkę masła i sporą szczyptę soli. Zalać wrzątkiem i wymieszać- najpierw drewnianą łyżką, a później wyłożyć na stół i dokładnie zagnieść. Następnie rozwałkować na cienki placek( w razie potrzeby podsypywać mąką).

      Szklanką lub specjalną wykrawaczką wycinać kółeczka, układać na nich farsz (na środku) i zlepiać. Można zrobić wzorek przy pomocy widelca.

      Tak przygotowane pierogi wrzucać do wrzącej i osolonej wody i wyjmować od razu, kiedy wypłyną na powierzchnię. 





      ...gdzie jego mama przyrządzała krewetki, tak samo jak jej mama, tak jak mama jej mamy...



      "Jak mówiłem, krewetki to owoce morza. Można je smażyć, gotować, dusić, piec... Są szaszłyki z krewetek, krewetki w tomacie ,krewetki w zalewie, krewetki smażone w głębokim tłuszczu, panierowane, krewetki z ananasem, krewetki z cytryną, krewetki z kokosem, krewetki z papryką, zupa z krewetek, gulasz z krewetek, sałatka z krewetek, hamburger z krewetek, kanapka z krewetkami... i to chyba wszystko."

      Kto nie zna filmu, z którego pochodzi powyższy tekst, może tylko żałować, bowiem Forrest Gump to prawdziwe arcydzieło. Ci, którzy mieli okazję obejrzeć, wiedzą doskonale, jaką scenę przytoczyłam na początku wpisu, wiedzą też, że w filmie przewija się co i raz motyw krewetkowego biznesu. :)
      A moja propozycja brzmi: Makaron z krewetkami! To danie robiłam już jakiś czas temu, jednak moje kubki smakowe cieszą się nawet teraz - na samo wspomnienie o nim. :)



      Składniki (na około 3 porcje):


      • 20 krewetek Black Tiger ( u mnie - mrożone)
      • 150g makaronu pełnoziarnistego spaghetti
      • 4 ząbki czosnku
      • pęczek świeżego szczypiorku (jeśli nie mamy - może być suszony)
      • oliwa z oliwek do smażenia
      • sól morska


      Przygotowanie:

      Jeśli krewetki są mrożone - rozmrozić i osuszyć. Połowę krewetek drobno posiekać, połowę zostawić w całości wraz z ogonkami.

      Krewetki, które są w całości naciąć po zewnętrznej stronie (aby otworzyły się podczas smażenia).

      Makaron ugotować al dente w wodzie z dodatkiem soli.

      Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek i smażyć na niej CAŁE krewetki - około minutę z jednej strony, następnie przekręcić je i dodać pokrojony w plasterki czosnek oraz resztę rozdrobnionych krewetek i smażyć jeszcze przez minutę.

      Posypać drobno pokrojonym szczypiorkiem.

      Oprószyć solą morską.

      Makaron ułożyć na talerzu, na wierzch wyjąć krewetki.







      Pomysł na kolację

      Proste, smaczne, a do tego dość szybkie kanapki. W sam raz na kolację. Choć przyznam, że tego typu przekąski preferuję również o porze śniadaniowej.

      Chleb tostowy z ziarnem należy podpiec w piekarniku, aby był chrupiący ( można go wcześniej posmarować masłem).
      Kolejne warstwy to ricotta, kawałki wędzonego łososia oraz ogórek i rzodkiewka. Pyszne!





      Sałatka makaronowa z tuńczykiem

      Ciągle na nowo odkrywam fascynujący świat makaronów. Ich rozmaite kształty cieszą oko, pięknie brzmiące nazwy są jak muzyka dla uszu, a zapach sosów, jakie są do nich podawane, wprowadzają mnie w dobry nastrój.
      Makarony to jest właśnie to, bez czego nie wyobrażam sobie gotowania. Oczywiście, staram się doskonalić w tym temacie i przygotowywać coś, co nie tylko jest jadalne, ale i zdrowe. Nie trudno wszak zrobić śmietnik ze swojego brzucha.
      Dzisiejsza propozycja to sałatka makaronowa z tuńczykiem, pomidorem i duuużą ilością pietruszki, którą wprost uwielbiam. :)


      Składniki:
      • 200g makaronu świderki (u mnie kolorowy-żółty, zielony i czerwony)
      • puszka tuńczyka w oleju lub sosie własnym
      • 2 pomidory
      • duża ilość natki pietruszki
      • sól i pieprz
      • łyżka oliwy lub oleju
      • do podania: sos czosnkowy (opcjonalnie)


      Przygotowanie:
      Makaron ugotować w wodzie z dodatkiem szczypty soli i łyżki oliwy (pamiętajmy: na 100g makaronu-1l wody),następnie dodać rozdrobnionego widelcem tuńczyka i wymieszać. Można przyprawić solą i pieprzem, ale nie jest to konieczne.

      Na wierzch położyć pomidory i posypać natką pietruszki.

      Do sałatki świetnie pasuje sos czosnkowy.
      Przepis na sos czosnkowy znajdziesz TUTAJ.











      Kolorowo - sałatkowo

      frutti di mare - pizza z owocami morza

      Pizza, a właściwie ciasto na pizzę, o którym wcześniej pisałam. Ciasto bez drożdży. Tym razem dodatki stanowią owoce morza, oliwki oraz mnóstwo sera.
      Delektowałyśmy się tymi pysznościami razem z Anulą (Miśkiem) i jednogłośnie stwierdziłyśmy, że taka pizza jest super. :) Na pewno wypróbujemy jeszcze inne dodatki z tym samym ciastem.






      Kotlety rybne

      Jeśli znudziły się Wam zwykłe smażone albo pieczone ryby, proponuję sięgnąć po ten przepis na kotlety rybne, a właściwie rybno-paprykowe. Można dodawać do nich inne ulubione składniki, na przykład natkę pietruszki, czy kolendrę.


      Składniki (na 8 kotletów):
      • 300g białej ryby (użyłam dorsza)
      • czerwona papryka
      • około 80g bułki tartej
      • 2 jaja
      • 100ml mleka
      • sól
      • pieprz cytrynowy
      • tłuszcz do smażenia 

      Przygotowanie:

      Rybę i paprykę posiekać w bardzo drobną kostkę.

      Ja do rozdrobnienia ryby i papryki używam malaksera. Znacznie oszczędza to czas, a uzyskana w ten sposób masa ma pożądaną konsystencję i swietnie nadaje się do zrobienia kotletów. Miksuję rybę razem z mlekiem, później rozdrabniam paprykę, mieszam wszystkie podane składniki, doprawiam i smażę.

      Wszystkie składniki połączyć. Porządnie przyprawić solą i cytrynowym pieprzem. W razie potrzeby dodać więcej bułki tartej. Masa ma być dość gęsta- na tyle, żeby można było ją formować.

      Formować kotlety (jak mielone) i smażyć na rozgrzanym tłuszczu na złotobrązowy kolor.

      Podawać z ziemniakami i/lub sałatą.